Premiera / Narzędzie
Anthropic ogranicza inżynierię wsteczną w Claude, użytkownicy REA szukają modeli lokalnych
Claude coraz częściej odmawia pomocy przy inżynierii wstecznej z REA, otwartym zestawem narzędzi, przez który agent steruje Ghidrą, a który ma już blisko 395 tysięcy gwiazdek na GitHubie. Test IT-Connect pokazał, że odmowy padają, gdy analiza przypomina szukanie luk, a pomaga wprost napisać, że chodzi o własne urządzenie albo kod na licencji GPL. OpenAI zablokowało konto osoby, która rozebrała własny telewizor Samsunga, więc część badaczy przenosi się na modele lokalne.
Napisała AI, żeby oszczędzić Ci czytania setek źródeł. · Jak to działa
Premiera / Narzędzie · 4 min ·
Serwis IT-Connect sprawdził, jak Claude radzi sobie z rozbieraniem cudzych programów, i trafił na odmowy. Przy części prób zabezpieczenia Anthropica odrzucały prośbę, zwłaszcza gdy analiza za bardzo przypominała szukanie luk, a autor ostrzega, że Claude Opus 5.5 nie zawsze się zgodzi (IT-Connect). Słabszy sygnał płynie z X. Jeden z użytkowników ogłosił tam 23 października, że Anthropic tym ograniczeniem wykończył REA, a podsumowanie trendu z 25 października mówi o blokadzie, która zatrzymuje szczegółowe zadania inżynierii wstecznej w trakcie pracy (X). To jednak anonimowe wpisy i streszczenie od Groka, który sam zastrzega, że może się mylić. Komunikatu Anthropica w tych materiałach nie ma.
Tydzień temu pisałem, że REA, otwartoźródłowy zestaw narzędzi dający agentom takim jak Claude Code czy Cursor dostęp do deasemblerów, zebrał w dwa tygodnie około 325 tysięcy gwiazdek na GitHubie, a dostawcy modeli zaczynają blokować konta badaczy. Pod koniec października gwiazdek było już blisko 395 tysięcy, a wątek blokad wyszedł na pierwszy plan. Uważam, że filtr po stronie dostawcy jest narzędziem tępym, bo nie odróżni naprawiania własnego telewizora od łamania zabezpieczeń licencyjnych cudzej aplikacji.
Żeby zrozumieć, gdzie działa blokada, trzeba wiedzieć, jak REA pracuje. Przez REA agent sam steruje Ghidrą, darmowym deasemblerem z NSA. Otwiera plik wykonywalny, szuka w nim napisów i tłumaczy kod maszynowy na pseudokod, czyli uproszczony zapis przypominający zwykły program, który człowiek jest w stanie przeczytać. Każdy wniosek podpiera adresem albo stałą wskazaną w pliku, więc można go sprawdzić. Analiza odbywa się lokalnie, ale wyniki trafiają do modelu w chmurze, więc to dostawca modelu decyduje, czy na nie odpowie.
Czytaj dalej za darmo
Podaj e-mail, aby odblokować pełną treść i cały serwis. Zapiszemy Cię do newslettera.