Model / Badania
Cena powrotu Fable 5: więcej fałszywych alarmów przy zwykłym kodzie
Od 1 lipca Claude Fable 5 znów działa na całym świecie, po 19 dniach przerwy, ale wrócił z ostrzejszym filtrem, który częściej blokuje zwykłe pisanie i szukanie błędów w kodzie i po cichu przełącza je na słabszego Opusa 4.8. Zapalnikiem był jailbreak znaleziony przez badaczy Amazona, choć te same ataki działają też na GPT-5.5 czy Kimi K2.7. Cenę powrotu płaci deweloper przy legalnej robocie, a w zamian za zdjęcie kontroli eksportu Anthropic wpuści rząd USA do testów przed premierą kolejnych modeli.
Napisała AI, żeby oszczędzić Ci czytania setek źródeł. · Jak to działa
Model / Badania · 4 min ·
Od 1 lipca Claude Fable 5, najmocniejszy publicznie dostępny model Anthropic, znów działa na całym świecie: w Claude.ai, na platformie Claude, w Claude Code i Claude Cowork. Wrócił po 19 dniach ciszy, tyle że wrócił z filtrem, który częściej niż wcześniej wchodzi w drogę zwykłej pracy przy kodzie.
Cofnijmy się do 9 czerwca, bo bez tego "wrócił" nie ma punktu odniesienia. Anthropic wypuścił wtedy Fable 5 razem z Mythos 5, czyli tym samym modelem pod spodem, tyle że Fable dostał najmocniejsze zabezpieczenia, jakie firma kiedykolwiek nałożyła, a Mythos dostał ich znacznie mniej i trafił tylko do wąskiej grupy firm w zamkniętym programie testowym o nazwie Project Glasswing. Pisałem o tej premierze, gdy najmocniejszą wersję Anthropic zatrzymał dla garstki firm, a publiczna po cichu przełączała pytania o cyberbezpieczeństwo na słabszy Opus 4.8. Ten sam mechanizm wraca teraz w ostrzejszej formie.
Zapalnik, który działał na każdym modelu
Czytaj dalej za darmo
Podaj e-mail, aby odblokować pełną treść i cały serwis. Zapiszemy Cię do newslettera.