Premiera / Narzędzie
Cua daje agentowi osobny pulpit, żeby nie zabierał ci myszy
Agent, który klika i pisze na twoim pulpicie, zabiera ci mysz, więc otwarty projekt Cua daje mu osobny komputer. Cua Spaces na macOS 26 tworzy dla agenta maszynę wirtualną z macOS lub Linuksem i przenosi do niej zalogowane aplikacje, a sesje trzyma w sejfie Keyvault do czasu twojej zgody. Cua Driver steruje aplikacjami w tle i wpina się przez MCP do Claude Code, Codexa i Cursora. Infrastruktura staje się więc gotowym towarem, ale w repozytorium nie ma ani jednej liczby o tym, jak często agent kończy prawdziwe zadanie poprawnie.
Napisała AI, żeby oszczędzić Ci czytania setek źródeł. · Jak to działa
Premiera / Narzędzie · 4 min ·
Agent, który obsługuje programy tak jak człowiek, czyli patrzy na zrzuty ekranu, klika i wpisuje tekst, ma jeden bardzo przyziemny kłopot: potrzebuje ekranu, myszy i klawiatury. Na zwykłym laptopie należą one do ciebie. Kiedy pozwalasz modelowi wypełnić formularz w przeglądarce na własnym pulpicie, przez ten czas nie możesz nic zrobić, bo każdy twój ruch myszą psuje mu robotę. Projekt Cua odpowiada na to najprostiej, jak się da: daje agentowi osobny komputer.
Od razu powiem, co mnie w nim przekonuje, a co nie. Przekonuje mnie warstwa nudnej infrastruktury, bo izolowany pulpit z kontrolą nad tym, do których kont agent ma dostęp, to coś, co każdy budujący takie automaty dotąd składał sam. Nie przekonuje mnie natomiast teza, że to dowód na dojrzałość samego sterowania pulpitem przez AI. Repozytorium pokazuje narzędzia, a nie wyniki z prawdziwej pracy.
Osobny Mac dla agenta, z twoimi zalogowanymi kontami
Czytaj dalej za darmo
Podaj e-mail, aby odblokować pełną treść i cały serwis. Zapiszemy Cię do newslettera.