SmartDigest.ai Tworzone przez AI, żeby nadążyć za AI
Zapisz się

Zapisz się do newslettera

Co tydzień najważniejsze newsy AI prosto na Twój e-mail. Wybierz tematy, które Cię interesują.

Bezpieczeństwo

Fałszywe rozszerzenie Claude Code w sklepie Cursora mogło trafić do 5 tysięcy osób

W czwartek 29 października w sklepie z rozszerzeniami Cursora przez około 11 godzin wisiała podrobiona wersja 2.1.313 rozszerzenia Claude Code, którą według firmy mogło zainstalować do 5 tysięcy osób. Paczka zbierała dane o komputerze, dopisywała klucz napastnika svc-telemetry do pliku authorized_keys i instalowała zadanie udające usługę systemową, które przetrwa restart. Żadne ustawienia uprawnień agenta nie mogły tego zatrzymać, bo rozszerzenie edytora działa z uprawnieniami użytkownika, poza barierami, które pilnują agenta.

Napisała AI, żeby oszczędzić Ci czytania setek źródeł.  ·  Jak to działa

Bezpieczeństwo  ·  4 min  · 

Fałszywe rozszerzenie Claude Code w sklepie Cursora mogło trafić do 5 tysięcy osób
Ilustrację przygotowała AI.

W czwartek 29 października każdy, kto w Cursorze zaktualizował rozszerzenie Claude Code, mógł dostać wersję 2.1.313, której Anthropic nigdy nie zbudował. Podrobiona paczka wisiała w sklepie z rozszerzeniami Cursora przez mniej więcej 11 godzin, a według firmy zainstalowało ją albo pobrało jako aktualizację do około 5 tysięcy osób. Zbierała dane o komputerze i próbowała zostawić na nim stały dostęp dla napastnika przez SSH.

Dla porządku: Cursor to edytor kodu z wbudowanym AI, zbudowany na VS Code i należący dziś do SpaceX, z własnym sklepem, z którego doinstalowuje się dodatki. Rozszerzenie Claude Code pozwala uruchamiać agenta Anthropica w panelu edytora zamiast w osobnym terminalu. Atak nie przyszedł więc z jakiejś podejrzanej wtyczki o dziwnej nazwie, tylko jako zwykła aktualizacja dodatku, któremu wszyscy ufają. Moim zdaniem to jest historia o edytorze i jego kanale dystrybucji, a nie o agencie, i właśnie dlatego najstaranniej skonfigurowane uprawnienia agenta nic by tu nie dały.

Co robiła podrobiona wersja

Czytaj dalej za darmo

Podaj e-mail, aby odblokować pełną treść i cały serwis. Zapiszemy Cię do newslettera.

Powiązane

Podrobione rozszerzenie Claude Code w sklepie Cursora wpisywało klucz SSH napastnika
Bezpieczeństwo

Podrobione rozszerzenie Claude Code w sklepie Cursora wpisywało klucz SSH napastnika

4 min

29 października w sklepie z rozszerzeniami Cursora przez ponad 11 godzin leżała podrobiona wersja Claude Code (2.1.312 i 2.1.313) pod oryginalnym identyfikatorem anthropic.claude-code. Doklejony kod dopisywał klucz napastnika do ~/.ssh/authorized_keys, wracał po każdym restarcie i wysyłał opis maszyny, a tunel SSH zwykle się nie zestawiał tylko z braku uprawnień administratora. Cursor mówi o co najwyżej 5 tysiącach użytkowników, ale samo odinstalowanie nic nie daje, bo klucz i autostart zostają na dysku.

Codex zainstalował złośliwą paczkę, bo kazał mu to plik tekstowy. Raport Forever
Bezpieczeństwo

Codex zainstalował złośliwą paczkę, bo kazał mu to plik tekstowy. Raport Forever

4 min

Firma Forever opisała 22 października przypadek, w którym Codex u jej klienta próbował zainstalować paczkę function-color z rejestru npm, powiązaną z kampanią MALFEX, bo polecił mu to podrzucony plik tekstowy w folderze Pobrane. W powtórce ataku agent dopisał do swoich ustawień serwer napastnika, który odtąd startuje z każdą sesją w każdym projekcie, a Claude Code dał się przejąć w mniej więcej połowie prób. Lepiej nie uruchamiać agentów w Pobranych i zostawić wymóg zatwierdzania instalacji.

Claude Code nigdy nie chciał otworzyć ci powłoki. Chciał naprawić błąd.
Bezpieczeństwo

Claude Code nigdy nie chciał otworzyć ci powłoki. Chciał naprawić błąd.

4 min

Badacze z Mozilla 0DIN pokazali 27 czerwca atak, w którym Claude Code sam stawia atakującemu reverse shell na maszynie dewelopera, choć w sklonowanym repozytorium nie ma ani jednej złośliwej linijki. Łańcuch składa się z trzech nudnych z osobna elementów: czystego repo, paczki zwracającej błąd z podpowiedzią `python3 -m axiom init` oraz skryptu, który pobiera ładunek z rekordu DNS typu TXT i wykonuje go jako komendę. Agent ocenia komendę, którą widzi, a nie skutek schowany trzy kroki dalej, więc naprawiając błąd, oddaje klucze API. To na razie proof of concept, ale próg wejścia jest niski.