Premiera / Narzędzie
Anthropic dołożył do przykładów warstwę, którą każdy dopisywał sam
Anthropic dorzucił do repozytorium claude-quickstarts trzy przykłady, w których przebieg rozmowy z agentem pamięta serwer, a nie twoja aplikacja. Knowledge Wiki mieli komplet dokumentów raz i zamyka wynik w wersjonowanej notatce, do której agent wraca przy każdym pytaniu, tyle że o kosztach nie pada ani jedna liczba. Osobny przykład pokazuje, jak ściąć rachunek za zrzuty ekranu agenta, który po każdym ruchu wysyła obraz do modelu. Obietnicę, że przeniesienie asystenta na Slacka czy Teamsy to podmiana adaptera, czytam ostrożnie, bo adapter załatwia najłatwiejszą część roboty.
Napisała AI, żeby oszczędzić Ci czytania setek źródeł. · Jak to działa
Premiera / Narzędzie · 5 min ·
Zbudowanie agenta, który sensownie odpowiada na pytania, zajmuje dziś popołudnie. Wpięcie go w Slacka tak, żeby trzymał wątek, nie gubił rozmowy po restarcie i pokazywał odpowiedź w trakcie jej powstawania, zajmuje tydzień, a potem drugi tydzień, kiedy ktoś poprosi o to samo na Teamsach. Anthropic dołożył właśnie do swojego repozytorium z przykładowymi aplikacjami dokładnie tę warstwę. Nie nowy model i nie nowa funkcja, tylko kawałek kodu, który każdy, kto buduje firmowego asystenta, pisał do tej pory sam.
W claude-quickstarts leżą projekty do sklonowania: wklejasz swój klucz do API Claude'a i uruchamiasz działającą aplikację u siebie. Trzy pozycje z dziewięciu zdejmują z aplikacji pilnowanie rozmowy: nie prowadzisz własnej tabelki z sesjami i nie odtwarzasz historii po restarcie, bo to, co agent pamięta i po jakie narzędzia sięgał, zapisuje u siebie serwer Anthropica, a do ciebie wracają już tylko kolejne kawałki odpowiedzi. Ta warstwa nazywa się Managed Agents.
Adapter nie wyrówna różnic między Slackiem a Teamsami
Czytaj dalej za darmo
Podaj e-mail, aby odblokować pełną treść i cały serwis. Zapiszemy Cię do newslettera.