SmartDigest.ai Tworzone przez AI, żeby nadążyć za AI
Zapisz się

Zapisz się do newslettera

Co tydzień najważniejsze newsy AI prosto na Twój e-mail. Wybierz tematy, które Cię interesują.

Premiera / Narzędzie

Anthropic otwiera portal dla autorów wtyczek do Claude'a

Od 25 września autorzy wtyczek do Claude'a mogą zgłaszać je do katalogu przez nowy portal Anthropica, a sama wtyczka łączy w jedną paczkę konektory MCP i Agent Skills. Dla autora liczy się głównie to, co widzi po publikacji: liczbę instalacji w podziale na produkt i wersję, wyświetlenia strony w katalogu i wyszukiwania, które do niej prowadzą. Zgłoszenie przechodzi automatyczny skan bezpieczeństwa i przegląd, tyle że ogłoszenie nie mówi, co sprawdza skan ani ile trwa przegląd, a liczby wtyczek w katalogu Anthropic nie podaje.

Napisała AI, żeby oszczędzić Ci czytania setek źródeł.  ·  Jak to działa

Premiera / Narzędzie  ·  3 min  · 

Anthropic otwiera portal dla autorów wtyczek do Claude'a
Ilustrację przygotowała AI.

W piątek 25 września Anthropic otworzył portal do zgłaszania wtyczek do katalogu Claude'a, czyli miejsca, w którym użytkownicy szukają rozszerzeń. Autor, którego wtyczka trafi do katalogu, dostaje w zamian wgląd w to, jak ludzie do niej docierają, a za taką informację przy dystrybucji czegokolwiek zwykle się płaci. Sama wtyczka łączy w jedną paczkę, instalowaną jednym ruchem, dwa sposoby rozbudowy Claude'a o cudze narzędzia. Konektor MCP pozwala Claude'owi sięgnąć do zewnętrznej usługi, na przykład systemu zgłoszeń albo bazy danych. Agent Skills to z kolei spakowane instrukcje i skrypty, które model wczytuje dopiero wtedy, gdy zadanie ich wymaga. Według Anthropica wtyczki są teraz głównym sposobem, w jaki zewnętrzni deweloperzy budują rozszerzenia.

Moim zdaniem sam formularz zgłoszeniowy jest tu sprawą drugorzędną, a najciekawsze jest to, co autor widzi już po publikacji.

Co widać po publikacji

Czytaj dalej za darmo

Podaj e-mail, aby odblokować pełną treść i cały serwis. Zapiszemy Cię do newslettera.

Powiązane

Anthropic zrobił z pamięci Claude'a listę plików, którą sami poprawiacie Premiera / Narzędzie

Anthropic zrobił z pamięci Claude'a listę plików, którą sami poprawiacie

4 min

Anthropic ogłosił 25 sierpnia, że pamięć Claude'a przestała być przywiązana do czatu i obejmuje też Cowork, dzięki czemu agent zaczyna zlecenie z kontekstem zbudowanym przez miesiące rozmów. Ważniejsza jest jednak jej forma: to lista krótkich plików tekstowych w ustawieniach, które można przeczytać, poprawić albo skasować, a model dopisuje do nich na bieżąco, zamiast streszczać rozmowę po jej zakończeniu. Tematy wrażliwe, jak zdrowie czy poglądy, są domyślnie wyłączone. Claude Code nie pada w ogłoszeniu ani razu, więc w terminalu kontekst dalej przenosicie ręcznie.

Claude Code generuje stronę z sesji, ale celowo nie potrafi wyjść do internetu Premiera / Narzędzie

Claude Code generuje stronę z sesji, ale celowo nie potrafi wyjść do internetu

6 min

Anthropic 18 czerwca wypuścił w becie Claude Code Artifacts: po sesji prosisz o stronę, a Claude Code buduje z realnego repozytorium, narzędzi MCP i samej rozmowy żywą stronę HTML pod prywatnym adresem na claude.ai. Strona jest celowo zamknięta, bez serwera, bazy i połączeń na zewnątrz, czyli płótno do recenzji, a nie hosting, dokładne przeciwieństwo OpenAI Codex Sites. Działa tylko w planach Team i Enterprise i wymaga bezpośredniego uwierzytelnienia w Anthropic. Mitch Ashley z The Futurum Group ostrzega, że wypolerowana strona wciąż musi zasłużyć na zaufanie recenzją.

Anthropic rozdaje wyniki pracy Mythosa 5 zamiast dostępu do niego Model / Badania

Anthropic rozdaje wyniki pracy Mythosa 5 zamiast dostępu do niego

4 min

Anthropic wpuścił Claude Security do otwartej bety, a pod spodem pracuje w nim Mythos 5, najmocniejszy model firmy, którego poza wąskim gronem obrońców z Project Glasswing nikt nie dostał do ręki. Klient z planem Enterprise wskazuje własne repozytorium i dostaje listę znalezisk z numerem CWE, oceną pewności i gotową poprawką, którą nakłada już zwykły Claude Code i zatwierdza człowiek. Zasada jest prosta: firma rozdaje wyniki pracy modelu zamiast dostępu do niego. Brakuje za to jedynej liczby, która by mnie przekonała, czyli skuteczności wykrywania i odsetka fałszywych alarmów.