Premiera / Narzędzie
DeepSeek otwiera harness i tego samego dnia podnosi ceny API
W zeszły czwartek DeepSeek wypuścił DeepSeek Harness (dsh): darmową, otwartą na licencji MIT warstwę, która stoi między programistą a modelem i konkuruje z Claude Code oraz Codexem. Motto brzmi "wszystko jest wtyczką", więc pod harness podłączysz dowolny model, nie tylko DeepSeeka. Tego samego dnia firma podniosła ceny swojego API, według Reutersa miejscami o ponad 1000%. Moim zdaniem to wyrachowany ruch: DeepSeek rozdaje najtrudniejszą do wymiany warstwę za darmo, żeby podważyć przewagę rywali, a pieniądze zamierza brać na droższym API.
Napisała AI, żeby oszczędzić Ci czytania setek źródeł. · Jak to działa
Premiera / Narzędzie · 4 min ·
W zeszły czwartek DeepSeek wypuścił DeepSeek Harness, w skrócie dsh: darmowe, otwarte oprogramowanie, które stoi między programistą a modelem i decyduje o tym, jak agent czyta pliki w repozytorium, uruchamia polecenia w terminalu, pamięta kontekst rozmowy i pyta o zgodę, zanim zrobi coś nieodwracalnego. Taką warstwę nazywa się dziś harnessem, a jej najbardziej znane przykłady to Claude Code od Anthropica i Codex od OpenAI.
I tu robi się nieoczywiście. DeepSeek oddaje tę warstwę za darmo, na licencji MIT, z prawem do użytku komercyjnego, a tego samego dnia podniósł ceny swojego API, według Reutersa miejscami o ponad 1000%. Rozdaje więc dokładnie ten kawałek układanki, który zwykle przywiązuje programistę do jednego dostawcy, i jednocześnie każe płacić więcej za sam dostęp do swojego modelu. Moim zdaniem to wyrachowany ruch, a nie sprzeczność.
Wszystko jest wtyczką, nawet model
Czytaj dalej za darmo
Podaj e-mail, aby odblokować pełną treść i cały serwis. Zapiszemy Cię do newslettera.