Premiera / Narzędzie
MongoDB wpuszcza agentów AI do własnej bazy danych
MongoDB ogłosiło 29 września Atlas Agent Engine, usługę w publicznym podglądzie, w której agent AI czyta i zmienia dane, pamięta poprzednie rozmowy dzięki modelom Voyage AI i zostawia dziennik każdej akcji przypisany do konkretnej tożsamości. Firma obiecuje swobodę wyboru modelu i chmury, ale zależność nie znika, tylko przenosi się na samą platformę MongoDB. Razem z nim wyszło MongoDB 9.0, według wewnętrznych testów nawet dwa razy szybsze, oraz Atlas Infinite, na razie dostępny tylko na AWS.
Napisała AI, żeby oszczędzić Ci czytania setek źródeł. · Jak to działa
Premiera / Narzędzie · 4 min ·
MongoDB przez lata było dla większości deweloperów po prostu bazą dokumentów: wrzucasz do niej JSON-y, odpytujesz je bez sztywnego schematu i nie myślisz o niej więcej. Od pewnego czasu firma dokłada jednak do swojej chmurowej usługi Atlas kolejne elementy pod AI, od wyszukiwania wektorowego po serwer MCP, przez który agenci programistyczni mogą zaglądać do bazy. We wtorek 29 września poszła krok dalej i ogłosiła Atlas Agent Engine, usługę, w której agent AI nie tylko czyta dane, ale też działa, pamięta poprzednie rozmowy i zostawia ślad każdej swojej akcji (Blocks & Files). Razem z Agent Engine wyszło MongoDB 9.0 i nowa, elastyczna odmiana Atlasa o nazwie Atlas Infinite.
Z całej zapowiedzi kupuję przede wszystkim jedną rzecz: dziennik, w którym każdy ruch agenta jest przypisany do konkretnej tożsamości, człowieka albo maszyny. Obietnicę wolności od jednego dostawcy traktuję ostrożniej, bo wszystko, co dziś o tej usłudze wiadomo, pochodzi od samego MongoDB, a Agent Engine jest dopiero w publicznym podglądzie.
Platforma przejmuje to, co zespoły dotąd składały same
Czytaj dalej za darmo
Podaj e-mail, aby odblokować pełną treść i cały serwis. Zapiszemy Cię do newslettera.