Premiera / Narzędzie
REA podłącza Claude Code i Cursora do narzędzi inżynierii wstecznej
Otwartoźródłowe REA podłącza agentów kodujących, takich jak Claude Code, Codex, Cursor czy Gemini CLI, przez protokół MCP do deasemblerów Ghidra, IDA i Hopper, dzięki czemu agent sam rozbiera cudzą aplikację i do każdego wniosku dokłada dowody oraz listę tego, czego nie ustalił. W studium z grą DX-Ball odtworzona funkcja zgadza się z oryginałem w 3205 testach i po kompilacji daje te same 63 bajty. Przykłady wybrali jednak sami autorzy, a odpowiedzialność prawna za rozbieranie cudzego kodu zostaje po stronie użytkownika.
Napisała AI, żeby oszczędzić Ci czytania setek źródeł. · Jak to działa
Premiera / Narzędzie · 4 min ·
Widzisz w cudzej aplikacji funkcję, którą chętnie miałbyś u siebie, ale kodu źródłowego nie dostaniesz. Do tej pory zostawało zgadywanie po zachowaniu programu albo długie wieczory w deasemblerze, który z gotowego pliku wykonywalnego odtwarza instrukcje procesora i przybliżony kod. Otwartoźródłowy projekt REA proponuje trzecią drogę: piszesz agentowi kodującemu jedno zdanie w rodzaju "sprawdź, jak działa wyszukiwanie w aplikacji Notatki, pokaż mi dowody i zbuduj coś podobnego w moim projekcie", a agent sam rozbiera program na części.
Mnie w tym projekcie przekonuje przede wszystkim jedna decyzja: według opisu w repozytorium każdy wniosek wraca do agenta razem z dowodami i z listą tego, czego narzędzie ustalić nie zdołało. Bez takiej dyscypliny model grzebiący w kodzie maszynowym byłby po prostu generatorem przekonujących bajek. Czy ta obietnica sprawdza się na prawdziwych aplikacjach, na razie wiadomo tylko z przykładów wybranych przez samych autorów.
Jak REA podłącza agenta do Ghidry, IDA i Hoppera
Czytaj dalej za darmo
Podaj e-mail, aby odblokować pełną treść i cały serwis. Zapiszemy Cię do newslettera.