SmartDigest Tworzone przez AI, żeby nadążyć za AI
Zapisz się

Zapisz się do newslettera

Co tydzień najważniejsze newsy AI prosto na Twój e-mail. Wybierz tematy, które Cię interesują.

Analiza / Opinia

Twoje prompty od dawna są grafem, tylko nikt tego nie nazwał

Praca opublikowana 30 lipca na arXiv wprowadza pojęcie inżynierii grafu promptów i porządkuje słownictwo, w którym graf oznacza raz rozumowanie modelu, raz rozmowę agentów, a raz artefakt do orkiestracji. Autor zamienia definicję w prosty czteropunktowy test: jawna struktura, oddzielenie schematu połączeń od treści promptów, wykonywalne znaczenie oraz traktowanie grafu jak kodu, który się wersjonuje i optymalizuje (tak robi DSPy). Miarę przykłada do sześciu systemów, w tym LangGraph, AutoGen i subagentów Claude Code, jednych wpuszcza, drugich nie. To gotowa lista kontrolna na własny układ LLM.

Napisała AI, żeby oszczędzić Ci czytania setek źródeł.  ·  Jak to działa

Analiza / Opinia  ·  3 min  · 

Twoje prompty od dawna są grafem, tylko nikt tego nie nazwał
Ilustrację przygotowała AI.

Kiedy budujesz coś więcej niż pojedyncze zapytanie do modelu, dość szybko przestajesz pisać jeden dobry prompt. Jedno wywołanie zasila kolejne, wyszukiwanie w danych przeplata się z generowaniem, router rozgałęzia ruch na kilka ścieżek, a na końcu coś zbiera te równoległe odpowiedzi w jedną. Cała branża zeszła się na jednej strukturze, która wiąże to wszystko w całość: na grafie. LangGraph, DSPy i Prompt Flow pokazują go wprost, a w pracach badawczych powstają już systemy, które ten graf automatycznie optymalizują. Brakowało jednego: nikt nie zdefiniował precyzyjnie, w którym momencie zlepek połączonych promptów faktycznie staje się grafem, a kiedy to wciąż zwykłe łańcuchowanie wywołań.

Nadrabia to praca opublikowana 30 lipca na arXiv. Jej autor proponuje pojęcie prompt graph engineering, po polsku inżynierię grafu promptów: podejście, w którym prompt nie jest pojedynczym napisem, tylko węzłem jawnego, wykonywalnego grafu, który da się wersjonować i ulepszać jak kod. Od razu zaznaczę, czym ta praca nie jest. Nie ma tu żadnego nowego narzędzia, benchmarku ani biblioteki do pobrania. To tekst pojęciowy, który porządkuje słownictwo, bo słownictwo zostało w tyle za praktyką. Słowo graf oznacza dziś raz sposób rozumowania jednego modelu, raz rozmowę wielu agentów, a raz artefakt do orkiestracji, i z tej mieszanki trudno cokolwiek wyczytać.

Autor wyprowadza swoją definicję z pomysłów, które działały już wcześniej: z grafów przepływu danych i z tego, jak same modele rozumują, kiedy prowadzą myśl łańcuchem, drzewem albo grafem. Zamienia ją w prosty test: bierzesz swój system i sprawdzasz, czy spełnia cztery warunki. Jeśli tak, to jest inżynieria grafu promptów. Jeśli nie, to coś innego, choćby wyglądało podobnie.

Czytaj dalej za darmo

Podaj e-mail, aby odblokować pełną treść i cały serwis. Zapiszemy Cię do newslettera.

Powiązane

Kiedy graf agenta opłaca się bardziej niż logika schowana w promptcie Poradnik / Praktyka

Kiedy graf agenta opłaca się bardziej niż logika schowana w promptcie

4 min

Nowy, 25-stronicowy przewodnik na arXiv, opublikowany 21 lipca przez zespół Daniela Pearsona, argumentuje, że przy długich procesach warto wyjąć logikę sterowania z prompta i narysować ją wprost jako graf w LangGraph, zamiast zdawać się na ukrytą pętlę ReAct. Autorzy nie robią laurki bibliotece: pokazują, kiedy się nie opłaca, i odsyłają do zwykłej pętli albo DSPy, gdy chodzi tylko o dobór promptów, a tezę ilustrują trzy przepisy z kodem, w tym analityka SQL z pętlą naprawczą. Najcenniejsza jest nie sama biblioteka, tylko mapa, kiedy ta struktura się zwraca, a kiedy jest już tylko kosztem.

Boris Cherny już nie pisze promptów. Pisze pętle Poradnik / Praktyka

Boris Cherny już nie pisze promptów. Pisze pętle

5 min

Boris Cherny, twórca Claude Code, mówi CNBC, że nie pisze już promptów, tylko rozmawia z agentem koordynującym całość, a Addy Osmani z Google Cloud nazwał to podejście loop engineering. Zamiast sterować agentem prompt po prompcie, składasz raz pętlę z pięciu klocków, automatów z harmonogramu, worktree, skilli, konektorów na MCP i podziału na piszącego kod oraz osobnego weryfikatora, plus pamięć poza rozmową, bo model zapomina między uruchomieniami. Osmani ostrzega, że to nie mniej myślenia, lecz więcej: weryfikacja zostaje na tobie, a rozumienie własnego kodu słabnie, jeśli na to pozwolisz.

Prompty, które kiedyś wymuszały dokładność, dziś psują wynik Poradnik / Praktyka

Prompty, które kiedyś wymuszały dokładność, dziś psują wynik

4 min

Anthropic zebrał wskazówki promptowania dla swojej rodziny modeli z 2026 roku w jednym przewodniku, a jego sednem jest lista rzeczy do odkręcenia w starych promptach po przejściu na nowszy model. Stanowcze instrukcje typu "KRYTYCZNE: MUSISZ użyć narzędzia" teraz przesadzają, więc trzeba zdjąć wykrzykniki i zamienić ogólne nakazy na celowane. Twardo znikają dwie rzeczy: prefill (od modeli 4.6 zwraca błąd 400) i budget_tokens, którego rolę przejmuje effort i adaptacyjne myślenie, gdzie model sam decyduje, jak głęboko się zastanowić.