SmartDigest Tworzone przez AI, żeby nadążyć za AI
Zapisz się

Zapisz się do newslettera

Co tydzień najważniejsze newsy AI prosto na Twój e-mail. Wybierz tematy, które Cię interesują.

Analiza / Opinia

Agenty lepiej łatają cudzy kod, niż dopisują brakującą funkcję

Claude Opus 4.5 zamyka 74,4% zadań na SWE-bench, a na nowym benchmarku FeatureBench dowozi 11%, choć model jest ten sam i zmieniło się tylko to, o co go poproszono. Qixing Zhou i współautorzy, w pracy zgłoszonej na ICLR 2026, wycięli z 24 repozytoriów open-source kod stojący za wybranymi testami, tak że agent ma odtworzyć brakującą funkcję bez wskazanego miejsca i bez gotowych granic zmiany. Agenty domykają pętlę, którą ktoś już otworzył i opisał, a dużo gorzej radzą sobie z wykrojeniem zadania od zera. Ostrożnie z tą liczbą, bo trudność dziur ustawia sam twórca benchmarku.

Napisała AI, żeby oszczędzić Ci czytania setek źródeł.  ·  Jak to działa

Analiza / Opinia  ·  3 min  · 

Agenty lepiej łatają cudzy kod, niż dopisują brakującą funkcję
Ilustrację przygotowała AI.

Zespół, który wypuszcza nowy benchmark, zwykle pokazuje, jak wysoko sięgają na nim modele. Autorzy FeatureBench pokazali coś odwrotnego: Claude Opus 4.5, ten sam model, który zamyka 74,4% zadań na SWE-bench, dowozi u nich 11%. Qixing Zhou i jego współautorzy zgłosili tę pracę na ICLR 2026, jedną z głównych konferencji o uczeniu maszynowym, a cała jej siła bierze się z tej jednej różnicy, bo między dwoma wynikami nie zmienił się model, tylko to, o co go poproszono.

Żeby ta różnica coś znaczyła, trzeba wiedzieć, co właściwie mierzy SWE-bench, bo przez ostatnie lata to on wyznaczał, co znaczy "agent programistyczny działa". SWE-bench bierze prawdziwe zgłoszenie błędu z repozytorium na GitHubie i dokłada test, który po dobrej poprawce ma przejść. Agent dostaje więc zadanie już zlokalizowane, zwykle zamknięte w jednym pull requeście i w kilku plikach, z gotową linią mety. To naprawianie czegoś, co poza jednym miejscem działa.

Jak powstaje jedno zadanie

Czytaj dalej za darmo

Podaj e-mail, aby odblokować pełną treść i cały serwis. Zapiszemy Cię do newslettera.

Powiązane

Czy agent sam rozszerzy opublikowaną pracę badawczą? W teście RExBench udaje się to co trzeci raz Premiera / Narzędzie

Czy agent sam rozszerzy opublikowaną pracę badawczą? W teście RExBench udaje się to co trzeci raz

3 min

RExBench, benchmark z konferencji ACL z lipca 2026, bierze 12 prawdziwych prac naukowych z kodem i każe agentowi kodującemu samodzielnie rozszerzyć je o nową hipotezę, więc sprawdza coś trudniejszego niż łatanie zgłoszonych błędów. Autorzy przetestowali 12 konfiguracji agentów na frameworkach aider i OpenHands, a najlepszy dowiózł zaledwie 33% zadań. Nawet gdy dołożono wskazówki napisane przez człowieka, wynik nie przekroczył 44%, co pokazuje, że bariera nie leży w zrozumieniu polecenia. Im bardziej zadanie jest otwarte i badawcze, tym mocniej skuteczność agenta bez nadzoru spada.

Nowy benchmark Supabase pokazuje, czego agenty nie doczytują Premiera / Narzędzie

Nowy benchmark Supabase pokazuje, czego agenty nie doczytują

4 min

Supabase 31 lipca udostępnił Evals, otwarty benchmark, który uruchamia agenty AI na żywej bazie i sprawdza, jak stawiają schemat i reguły bezpieczeństwa, a nie tylko czy piszą poprawny kod. Powód jest konkretny: ponad 60% nowych baz zakłada u firmy narzędzie AI, a nie człowiek. Najciekawsze okazały się nawyki agentów, czyli ręczne migracje mimo deklaratywnego schematu i rozjazd w czytaniu dokumentacji, gdzie Codex zaglądał średnio do ośmiu stron na scenariusz, a Claude Code do dwóch. Test projektuje jednak sam Supabase, który na każdym agencie zarabia, więc nie jest neutralny.

25% na testach w C++: nowy benchmark pokazuje, gdzie agenty się sypią Premiera / Narzędzie

25% na testach w C++: nowy benchmark pokazuje, gdzie agenty się sypią

3 min

OmniCode, benchmark zespołu Atharvy Sonwane'a i Saikata Dutty przedstawiony na ACL 2026, sprawdza agenty programistyczne na 1794 zadaniach w Pythonie, Javie i C++, w czterech kategoriach: łatanie błędów, pisanie testów, poprawki z recenzji i porządkowanie stylu. Popularny SWE-Agent z modelem DeepSeek-V3.1 radzi sobie nieźle głównie z błędami w Pythonie, a na pisaniu testów w C++ wyciąga najwyżej 25%, i to w najlepszym przebiegu. Agenty są mocne tam, gdzie trenowano je najintensywniej, więc jeśli piszesz w Javie czy C++ albo oddajesz im testy, sprawdź je na własnym kodzie.