Premiera / Narzędzie
Co trzeci pull request w Cursorze otwiera agent, więc firma zbudowała mu repozytorium
Cursor wypuścił Origin, własną platformę do hostowania kodu, bo 35% pull requestów zmergeowanych w edytorze otwierają już agenty, a nie ludzie, przez co wąskim gardłem przestało być pisanie, a stał się przegląd. Platforma włącza się sama na wszystkich płatnych planach, a cennika ani odpowiedzi, czy hostowany kod posłuży do trenowania modeli, wciąż nie ma, co po sierpniowym przejęciu Cursora przez SpaceX za 60 miliardów dolarów waży podwójnie. Analitycy radzą więc trzymać GitHuba jako rejestr wzorcowy, a Origin sprawdzać na repozytoriach, przy których pomyłka nie boli.
Napisała AI, żeby oszczędzić Ci czytania setek źródeł. · Jak to działa
Premiera / Narzędzie · 5 min ·
W poniedziałek rano Cursor wypuścił Origin, własną platformę do hostowania kodu, a trzy i pół godziny później GitHub zaczął leżeć. Awaria ciągnęła się 6 godzin i 42 minuty, a mniej więcej co piąte zapytanie do pull requestów i API kończyło się wtedy błędem. Matt Palmer, który pracuje w Cursorze, skomentował premierę jednym zdaniem: "Mieliśmy to wypuścić wcześniej, ale GitHub leżał".
Żart napisał się sam. Tyle że kolejność zdarzeń jest tu najmniej ciekawą rzeczą, bo o powstaniu Origin zdecydowała jedna liczba: 35% pull requestów zmergeowanych wewnątrz edytora otworzyły agenty pracujące samodzielnie na maszynach w chmurze, a nie ludzie. Skoro co trzecią porcję kodu zgłasza do przeglądu program, a nie człowiek, wąskim gardłem przestaje być pisanie. Zostaje przegląd, bo ktoś to musi przeczytać, zrozumieć i wziąć na siebie. Cursor był dotąd edytorem, a wszystko, co działo się z kodem później, działo się w zakładce przeglądarki obok. Origin dokłada tę brakującą warstwę.
I tu jest rzecz, która mnie w tym uwiera, a z funkcjami nie ma nic wspólnego. Git wymyślono po to, żeby pełna kopia repozytorium leżała na każdym laptopie i żeby żaden pojedynczy właściciel nie mógł jej nikomu odebrać. Origin domyka tę pętlę w drugą stronę: model pisze kod, ten sam dostawca go przechowuje, u niego odbywa się przegląd i u niego zapada scalenie. Pisałem o tym w czerwcu, gdy Origin był jeszcze zapowiedzią ze sceny, i przez te dwa miesiące nic nie kazało mi zmienić zdania.
Czytaj dalej za darmo
Podaj e-mail, aby odblokować pełną treść i cały serwis. Zapiszemy Cię do newslettera.