Premiera / Narzędzie
Droższy model prowadzący ścina rachunek za całą sesję o 9%
Cognition posadziło na czele Fusion droższy model, Fable 5, i sesje wyszły średnio o 9% taniej, bo prowadzący rzadziej przerabiał zadania po tańszym pomocniku. Na DeepSWE 1.1 para oddaje 1,2 punktu z 64,3 i ścina rachunek o 46%, ale przy migracji kodu traci 6,4 punktu i oszczędza tylko 20%. Wniosek Cognition brzmi prosto: modele i otaczające je harnessy wycenia się po cenie za zadanie, a nie po cenie za token. Tyle że SWE-2 nie ma ani otwartych wag, ani API, więc sprawdzisz to wyłącznie wewnątrz Devina.
Napisała AI, żeby oszczędzić Ci czytania setek źródeł. · Jak to działa
Premiera / Narzędzie · 5 min ·
Cognition wymieniło w Fusion model prowadzący: zamiast Opusa 4.8 posadziło tam Fable 5, który według cennika kosztuje dwa razy więcej za token. Sesje zrobiły się przez to średnio o 9% tańsze i wypadały lepiej na FrontierCode, benchmarku, którym Cognition mierzy agenty do kodu. Powód jest banalnie ludzki: Opus pilnował tańszego pomocnika zbyt drobiazgowo i przerabiał po nim sporą część zadań, a Fable oddawał je wcześniej i pisał lepsze zlecenia.
To jest dla mnie najważniejsza rzecz w całej serii premier, które Cognition wypuściło przez ostatnie dwa tygodnie, i akurat ta, o której mówi się najmniej. Firma zapisała ją wprost: modele i otaczające je harnessy trzeba wyceniać po cenie za zadanie, a nie po cenie za token. Brzmi jak truizm, dopóki nie zobaczysz, że droższy model potrafi ściąć rachunek za całą sesję.
Dwa agenty zamiast jednego przełącznika
Czytaj dalej za darmo
Podaj e-mail, aby odblokować pełną treść i cały serwis. Zapiszemy Cię do newslettera.