SmartDigest Tworzone przez AI, żeby nadążyć za AI
Zapisz się

Zapisz się do newslettera

Co tydzień najważniejsze newsy AI prosto na Twój e-mail. Wybierz tematy, które Cię interesują.

Premiera / Narzędzie

Epic wpuszcza Claude i Gemini do edytora Unreal. Pytanie, czy ktoś im zaufa

Na konferencji State of Unreal 2026 Epic pokazał eksperymentalną wtyczkę w Unreal Engine 5.8, która uruchamia lokalny serwer MCP wewnątrz edytora i daje modelom takim jak Claude czy Gemini dostęp do Blueprintów, zasobów i poziomów, tak że meblują scenę albo dopasowują światło zwykłym zdaniem. Żeby model nie improwizował, Epic dorzucił ponad 80 gotowych elementów proceduralnych i tak zwane Skills. Sęk w tym, że model myli się z przekonaniem, więc oszczędność czasu rodzi nową pracę nad kontrolą jakości, a w tegorocznym badaniu GDC aż 52% twórców uznało generatywne AI za szkodliwe dla branży.

Napisała AI, żeby oszczędzić Ci czytania setek źródeł.  ·  Jak to działa

Premiera / Narzędzie  ·  5 min  · 

Epic wpuszcza Claude i Gemini do edytora Unreal. Pytanie, czy ktoś im zaufa
Ilustrację przygotowała AI.

Na konferencji State of Unreal 2026 podczas Unreal Fest w Chicago Epic Games pokazał, jak wyobraża sobie kolejne lata robienia gier, i w samym środku tej wizji posadził model językowy. Razem z pierwszymi szczegółami o Unreal Engine 6 firma wydała tego samego dnia Unreal Engine 5.8, a w nim eksperymentalną wtyczkę opartą na MCP. To protokół, którym model językowy łączy się z innym oprogramowaniem i działa w nim zamiast tylko podpowiadać tekst, a Anthropic udostępnił go w listopadzie 2024 roku. To, co do tej pory było pomysłem entuzjastów sklejających własne integracje, Epic wbudował teraz w jeden z dwóch silników, na których stoi spora część branży (drugim jest Unity).

Żeby było jasne, co się zmienia, warto powiedzieć, czym to nie jest. Asystent AI w edytorze do tej pory podpowiadał fragmenty kodu albo odpowiadał na pytania o dokumentację. Nowa wtyczka idzie dalej: uruchamia lokalny serwer MCP wewnątrz samego procesu edytora i wystawia modelowi rdzeń silnika. Model dostaje dostęp do Blueprintów, czyli do tego, czym twórcy gier układają logikę rozgrywki bez pisania kodu, a oprócz nich do zasobów, poziomów i materiałów sceny. Nie ogląda interfejsu z zewnątrz, tylko rozumie strukturę pod spodem i może w niej działać. W praktyce znaczy to, że zamiast klikać przez kilkanaście menu, prosisz model o stworzenie zasobu, odpalenie testów albo optymalizację sceny zwykłym zdaniem.

Co Epic faktycznie pokazał na scenie

Czytaj dalej za darmo

Podaj e-mail, aby odblokować pełną treść i cały serwis. Zapiszemy Cię do newslettera.

Powiązane

Agent w Xcode 27 edytuje cały projekt jednym promptem, a modele wybierasz sam Premiera / Narzędzie

Agent w Xcode 27 edytuje cały projekt jednym promptem, a modele wybierasz sam

4 min

Na WWDC26 Apple pokazało agenta w Xcode 27, który z jednego polecenia edytuje cały projekt naraz i buduje działającą aplikację, a programista głównie z nim rozmawia, zamiast pisać kod. Edytor wpuszcza modele Anthropica, OpenAI i Google oraz przyjmuje wtyczki w formacie stworzonym przez Anthropic, tym samym, którego używa Claude Code, co dla zwykle zamkniętego Apple jest rzadkim gestem otwartości. Na finał odpalono na scenie Kimi 2.6 lokalnie na czterech Mac Studio, a demonstracja kłóci się z niedawnym hasłem Craiga Federighiego, że AI nikogo nie zastąpi.

Anthropic rozdaje wyniki pracy Mythosa 5 zamiast dostępu do niego Model / Badania

Anthropic rozdaje wyniki pracy Mythosa 5 zamiast dostępu do niego

4 min

Anthropic wpuścił Claude Security do otwartej bety, a pod spodem pracuje w nim Mythos 5, najmocniejszy model firmy, którego poza wąskim gronem obrońców z Project Glasswing nikt nie dostał do ręki. Klient z planem Enterprise wskazuje własne repozytorium i dostaje listę znalezisk z numerem CWE, oceną pewności i gotową poprawką, którą nakłada już zwykły Claude Code i zatwierdza człowiek. Zasada jest prosta: firma rozdaje wyniki pracy modelu zamiast dostępu do niego. Brakuje za to jedynej liczby, która by mnie przekonała, czyli skuteczności wykrywania i odsetka fałszywych alarmów.

Agent odpala kod z cudzego repozytorium, zanim w ogóle zapyta model Bezpieczeństwo

Agent odpala kod z cudzego repozytorium, zanim w ogóle zapyta model

5 min

Manifold Security opisało osiem dziur w siedmiu agentach z konsoli i nazwało całość GitSpawn: wystarczy rozpakować cudzą paczkę z nietkniętym katalogiem .git, a agent sam odpali git status i wykona program wskazany w core.fsmonitor, na twoich prawach i zanim model zobaczy choć jeden znak. Poprawki wyszły dla goose, Claude Code i Cursora, ale przy powtórnym teście 1 września komendy z repozytorium wciąż wykonywały Hermes Agent, Qwen Code i Grok Build. Moim zdaniem to nie jest historia o AI, tylko stara wada gita, którą agenty odpalają teraz same, w tle, przy każdym otwarciu katalogu.