Premiera / Narzędzie
Google Agent Development Kit działa już w Go, TypeScripcie, Javie i Kotlinie
Google rozszerzył Agent Development Kit, swoją otwartą bibliotekę do budowania agentów AI, z Pythona na Go, TypeScript, Javę i Kotlina, a każda wersja obsługuje protokoły MCP i A2A, dzięki czemu jedno narzędzie mogą wywoływać agenty pisane w różnych językach. Python zostaje jednak wersją wzorcową z najszerszym zestawem integracji i narzędziami do oceny agentów, przez co mieszanie języków w jednym systemie łatwo dokłada pracy. Naprawdę nowa jest wersja w Kotlinie, bo na Androidzie agent może działać na samym telefonie, bez sieci.
Napisała AI, żeby oszczędzić Ci czytania setek źródeł. · Jak to działa
Premiera / Narzędzie · 4 min ·
Do tej pory Agent Development Kit, otwarta biblioteka Google do budowania agentów AI, był w praktyce narzędziem dla zespołów piszących w Pythonie. Kto chciał dodać agenta do backendu w Go albo do aplikacji na Androida, często stawiał obok osobną usługę w Pythonie tylko po to, żeby agent miał gdzie działać. Teraz Google rozszerzył ADK o Go, TypeScript, Javę i Kotlina, więc biblioteka obsługuje pięć języków, a według firmy wszystkie wersje mają wspólną architekturę.
Znam to z jednego tekstu relacjonującego zapowiedź, więc czytam go jako opis tego, co ADK ma umieć. Moim zdaniem prawdziwym zyskiem nie jest sama liczba języków, tylko dwa protokoły, które te wersje spinają. Problem w tym, że pięć wersji nie startuje z tego samego miejsca, bo Python nadal ma najwięcej, przez co mieszanie języków w jednym systemie może dołożyć więcej pracy, niż oszczędzi.
Narzędzie piszesz raz, a wołają je agenty w różnych językach
Czytaj dalej za darmo
Podaj e-mail, aby odblokować pełną treść i cały serwis. Zapiszemy Cię do newslettera.