Premiera / Narzędzie
Microsoft pozwala AI napisać test tylko raz, resztę robi już zwykły skrypt
Zespół Commerce Platforms w Microsofcie obszedł konflikt między probabilistyczną naturą AI a wymogiem, by test zgodności za każdym razem przebiegał identycznie: agent tylko raz układa przypadki testowe z istniejącej dokumentacji, człowiek je zatwierdza, a wynik zostaje zamrożony w deterministyczny skrypt, którego AI już nie dotyka. Drugi agent podważa to, co stworzył pierwszy, zanim cokolwiek zostanie zatwierdzone. Cotygodniowe testy regresji przy migracji Global Trade Services na SAP S/4HANA spadły z trzech dni do niespełna godziny, choć liczby pochodzą wyłącznie z firmowego bloga Microsoftu.
Napisała AI, żeby oszczędzić Ci czytania setek źródeł. · Jak to działa
Premiera / Narzędzie · 3 min ·
Testy zgodności mają jedną nieprzyjemną właściwość: ten sam test musi za każdym razem przebiec identycznie, bo inaczej audytor nie ma pod czym się podpisać. Generatywna AI z natury tak nie działa, bo ten sam prompt potrafi dać dwie różne odpowiedzi. Właśnie dlatego w większości firm AI do testowania wciąż jest eksperymentem, a nie realną infrastrukturą. Zespół Commerce Platforms w Microsofcie opisał na firmowym blogu, jak ten konflikt obszedł, i jest to ciekawsze niż liczby, którymi się chwali.
Pretekstem był twardy termin. System Global Trade Services, który w Microsofcie obsługuje odprawy celne i wystawianie faktur przy przewozie towarów przez granice, musiał do grudnia 2025 przejść ze starego SAP ERP na SAP S/4HANA, bo inaczej, dosłownie, stanęłyby wysyłki. Zespół miał na to 10 miesięcy, a same cotygodniowe testy regresji, sprawdzające po każdej zmianie, czy nie popsuło się coś, co wcześniej działało, zjadały trzy pełne dni. Starym sposobem nie dało się zdążyć.
Cała sztuczka polega na tym, żeby AI dotknęła testu tylko raz
Czytaj dalej za darmo
Podaj e-mail, aby odblokować pełną treść i cały serwis. Zapiszemy Cię do newslettera.