Premiera / Narzędzie
OptMem daje agentom pamięć, która przeżywa koniec sesji
Agent do kodu zaczyna każdą sesję od zera, bo harness ucina starą historię, gdy zapełni się okno kontekstowe. OptMem Victora Taelina odpowiada na tę amnezję jednym plikiem Pythona bez zależności i promptem na 426 tokenów wklejanym do CLAUDE.md: notatki lądują w bezstratnym, wiecznie rosnącym dzienniku, nad którym drzewo binarne streszczeń trzyma odczyt na stałym budżecie około 16 tysięcy tokenów. Cały ciężar spada jednak na model, bo to on musi konsekwentnie zapisywać i sięgać po pamięć we właściwym momencie, czego żaden świeżo wydany projekt jeszcze nie udowodnił.
Napisała AI, żeby oszczędzić Ci czytania setek źródeł. · Jak to działa
Premiera / Narzędzie · 4 min ·
Agent do kodu zaczyna każdą sesję od zera. Kiedy okno kontekstowe się zapełnia, harness ucina starą historię, więc przy następnym uruchomieniu model nie pamięta ani tego, co wspólnie ustaliliście, ani czego już próbował bez powodzenia. OptMem, które wypuścił Victor Taelin, ma na tę amnezję jeden pomysł: dopisać agentowi pamięć, która przeżywa koniec sesji, kompaktowanie kontekstu, a nawet zmianę modelu czy dostawcy.
Całość to jeden plik Pythona bez żadnych zależności i krótki prompt, który wkleja się na samą górę pliku z instrukcjami agenta, czyli CLAUDE.md albo AGENTS.md. Instalacja to dosłownie jedna linijka w terminalu, a wklejany blok liczy 426 tokenów, więc nie zjada zauważalnie kontekstu. Od strony agenta jest to zwykłe narzędzie wywoływane z linii poleceń, dlatego działa z dowolnym harnessem, czy to Claude Code, czy Codex, czy goła powłoka.
Jak stały budżet czytania mieści nieograniczoną historię
Czytaj dalej za darmo
Podaj e-mail, aby odblokować pełną treść i cały serwis. Zapiszemy Cię do newslettera.