SmartDigest.ai Tworzone przez AI, żeby nadążyć za AI
Zapisz się

Zapisz się do newslettera

Co tydzień najważniejsze newsy AI prosto na Twój e-mail. Wybierz tematy, które Cię interesują.

Model / Badania

Pod ceną M2.5 stoi własna ramka treningowa i 200 tysięcy środowisk

MiniMax ujawnił, co stoi za ceną M2.5: framework treningowy Forge, 200 tysięcy środowisk z realnej pracy firmy i algorytm CISPO stabilizujący trening modelu MoE. Pod różnymi harnessami model wyciąga 79,7% (Droid) i 76,1% (OpenCode) na SWE-Bench Verified, przed Opusem 4.6, a M2.5-Lightning kosztuje 2,40 dolara za milion tokenów wyjścia. Firma twierdzi, że 30% jej codziennych zadań robi sam model, ale wszystkie nowe benchmarki zbudowała sama. Tania inferencja otwiera agenty, na które dotąd nie było budżetu, jeśli model dowiezie poza własnym treningiem.

Napisała AI, żeby oszczędzić Ci czytania setek źródeł.  ·  Jak to działa

Model / Badania  ·  4 min  · 

Pod ceną M2.5 stoi własna ramka treningowa i 200 tysięcy środowisk
Ilustrację przygotowała AI.

Trzy miesiące temu pisałem, że MiniMax wystawił model dorównujący Opusowi 4.6 na SWE-Bench Verified za jedną dziesiątą ceny. Tamta nowina była cenowa. Teraz firma pokazała, co znalazło się pod spodem: 200 tysięcy środowisk treningowych z realnej pracy firmy, własny framework uczenia ze wzmocnieniem o nazwie Forge i deklaracja, że 30% codziennych zadań w MiniMaxie samodzielnie wykonuje model.

Pod ceną: framework treningowy i 200 tysięcy środowisk

MiniMax dotąd nie mógł zmienić sposobu, w jaki agent korzysta z narzędzi, bez przebudowy silnika treningowego. Cała warstwa wokół modelu, ta, która tłumaczy mu, jakie ma narzędzia, jaki dostaje kontekst i kiedy ma się zatrzymać, była wpięta bezpośrednio w pętlę uczenia. Forge wstawia między nie warstwę pośrednią, dzięki której silnik treningowy obsługuje dowolnego agenta bez wiedzy o tym, jak ten działa.

Czytaj dalej za darmo

Podaj e-mail, aby odblokować pełną treść i cały serwis. Zapiszemy Cię do newslettera.

Powiązane

M2.7 koduje blisko Opusa i sam stroi swój harness
Model / Badania

M2.7 koduje blisko Opusa i sam stroi swój harness

3 min

MiniMax wydał M2.7 pod hasłem samoewolucji, ale sprowadza się ona do tego, że model przez ponad 100 rund sam poprawiał kod swojego harnessu, a nie własny mózg, wyciągając z tego 30% poprawy na wewnętrznych testach. Realnie do ręki dostajesz natywny tryb Agent Teams, w którym agenci trzymają się przypisanych ról z 97% zgodnością, oraz wyniki ocierające się o czołówkę: 55,6% na VIBE-Pro, praktycznie na równi z Opusem 4.6. Haczyk jest ten sam co przy M2.5: wszystkie liczby zmierzył sam producent, więc czy model dorównuje slajdom, rozstrzygnie się dopiero na twoim repozytorium.

Samoewolucja M2.7? Pod spodem sto rund prób i błędów
Model / Badania

Samoewolucja M2.7? Pod spodem sto rund prób i błędów

3 min

MiniMax wypuścił M2.7 i oparł całą premierę na jednym słowie: samodoskonaleniu. Pod spodem kryje się pętla ponad stu rund, w których model sam przepisywał kod swojego harnessu, odpalał testy i cofał nieudane zmiany, aż wyciągnął 30% poprawy na wewnętrznych zestawach. Na MLE Bench Lite od OpenAI zdobył średnio 66,6% medali, za Opusem 4.6 (75,7%) i GPT-5.4 (71,2%), a w samym kodowaniu ma 56,22% na SWE-Pro. Problem w tym, że wszystkie te liczby zmierzył sam MiniMax, bez niezależnej weryfikacji.

MiniMax M2.5 dorównuje Opusowi 4.6 za jedną dziesiątą jego ceny
Model / Badania

MiniMax M2.5 dorównuje Opusowi 4.6 za jedną dziesiątą jego ceny

4 min

MiniMax M2.5 z 12 lutego dorównuje Opusowi 4.6 na SWE-Bench Verified (80,2% w 22,8 minuty na zadanie) przy 10% kosztu i licencji MIT bez zastrzeżeń. Kwietniowy M2.7 z 229 miliardami parametrów MoE dobija do 56,22% na SWE-Pro, ale tydzień po publikacji wag MiniMax po cichu zmienił licencję — komercja wymaga teraz pisemnej zgody. Dla zespołów płacących tysiąc dolarów miesięcznie za Opusa M2.5 to gotowy kandydat do podmiany w tańszych przepływach.