SmartDigest.ai Tworzone przez AI, żeby nadążyć za AI
Zapisz się

Zapisz się do newslettera

Co tydzień najważniejsze newsy AI prosto na Twój e-mail. Wybierz tematy, które Cię interesują.

Premiera / Narzędzie

WrenAI każe spisać reguły firmy, zanim agent napisze SQL

Canner wypuścił na licencji Apache 2.0 otwarte narzędzie WrenAI, które generuje SQL z pytań zadanych po ludzku na ponad 20 źródłach danych, od Postgresa po Snowflake i BigQuery. Nowość nie leży w samej zamianie pytania na zapytanie, tylko w tym, że Wren każe wcześniej spisać reguły firmy w wersjonowanej warstwie kontekstu: model semantyczny w formacie MDL, definicje biznesowe i pamięć sprawdzonych zapytań. Doczepia się do agenta, jak Claude Code czy Cursor, jednym poleceniem npx. Wartość jest w nadzorze i zwraca się dopiero, gdy zespół zainwestuje w utrzymanie tego kontekstu.

Napisała AI, żeby oszczędzić Ci czytania setek źródeł.  ·  Jak to działa

Premiera / Narzędzie  ·  4 min  · 

WrenAI każe spisać reguły firmy, zanim agent napisze SQL
Ilustrację przygotowała AI.

Zamiana pytania zadanego po ludzku na zapytanie SQL to pomysł stary jak sama analityka biznesowa i przez lata rozczarowywał zawsze w tym samym miejscu. Model dostaje polecenie "pokaż dziesięciu najlepszych klientów w tym kwartale", wypluwa składniowo poprawne zapytanie, ono się wykonuje i zwraca konkretne liczby. Tyle że liczby bywają błędne, bo model nie wie, że w twojej firmie "aktywny klient" ma umowną definicję, nie zna zatwierdzonego sposobu łączenia tabeli zamówień ze zwrotami i nie ma pojęcia, że sprzedaż liczysz w kwotach bez podatku. Zapytanie wygląda wiarygodnie, więc nikt go nie kwestionuje, a właśnie ta pewna siebie pomyłka sprawia, że nikt rozsądny nie wpuszcza takiego SQL-a do raportu, na którym ktoś potem oprze decyzję.

WrenAI, który Canner wypuścił na otwartej licencji Apache 2.0, bierze się dokładnie za ten problem. Na pierwszy rzut oka to kolejny generator zapytań z pytań zadawanych po ludzku, tyle że działający na ponad 20 źródłach danych, od Postgresa po hurtownie pokroju Snowflake czy BigQuery. Sedno leży jednak gdzie indziej. Wren wychodzi z prostego założenia: model i tak nie zna reguł twojej firmy. Zamiast więc udawać, że jest mądrzejszy, niż jest, każe ci te reguły spisać, i to spisać w plikach, które da się normalnie przejrzeć i trzymać w repozytorium, zamiast chować je w promptach.

Wiedza o firmie ląduje w plikach, nie w promptach

Czytaj dalej za darmo

Podaj e-mail, aby odblokować pełną treść i cały serwis. Zapiszemy Cię do newslettera.

Powiązane

Nowy benchmark Supabase pokazuje, czego agenty nie doczytują
Premiera / Narzędzie

Nowy benchmark Supabase pokazuje, czego agenty nie doczytują

4 min

Supabase 31 lipca udostępnił Evals, otwarty benchmark, który uruchamia agenty AI na żywej bazie i sprawdza, jak stawiają schemat i reguły bezpieczeństwa, a nie tylko czy piszą poprawny kod. Powód jest konkretny: ponad 60% nowych baz zakłada u firmy narzędzie AI, a nie człowiek. Najciekawsze okazały się nawyki agentów, czyli ręczne migracje mimo deklaratywnego schematu i rozjazd w czytaniu dokumentacji, gdzie Codex zaglądał średnio do ośmiu stron na scenariusz, a Claude Code do dwóch. Test projektuje jednak sam Supabase, który na każdym agencie zarabia, więc nie jest neutralny.

Microsoft otwiera dwa narzędzia, które sprawdzają, czy agent trzyma się reguł, zanim trafi na produkcję
Premiera / Narzędzie

Microsoft otwiera dwa narzędzia, które sprawdzają, czy agent trzyma się reguł, zanim trafi na produkcję

5 min

Na Build 2026, 2 czerwca, Microsoft wypuścił na licencji MIT dwa narzędzia, które sprawdzają, czy agent trzyma się wyznaczonych mu reguł, zanim trafi na produkcję. ASSERT zamienia spisaną politykę czy prompt systemowy w działające testy i ocenia je modelem jako sędzią, który w wewnętrznych testach zgadzał się z ludźmi w 80-90% przypadków. ACS wpina twarde kontrole w pięciu punktach cyklu życia agenta, opisane w przenośnym pliku YAML, z wtyczkami do LangChain, CrewAI czy Anthropic Agents SDK. Microsoft daje wspólny język, ale nie zdejmuje z nikogo odpowiedzialności, gdy agent się pomyli.

Nie każ modelowi pilnować danych, odbierz mu do nich dostęp
Bezpieczeństwo

Nie każ modelowi pilnować danych, odbierz mu do nich dostęp

5 min

PAR Technology, dostawca analityki dla ponad 300 firm restauracyjnych, pokazuje na blogu AWS, dlaczego modelu językowego nie należy traktować jako granicy bezpieczeństwa danych. Jego agent text-to-SQL na Claude Sonnet 4 nie dostaje identyfikatora firmy w promptcie, lecz wzorzec Split-Plane SQL: system deterministycznie odfiltrowuje dane do tymczasowej piaskownicy, a model widzi tylko jej schemat i nie sięgnie po cudze wiersze. Ponad 50 tysięcy zapytań bez wycieku to własny wynik firmy, działający tylko dlatego, że pytania trafiają w skończony zbiór zdefiniowanych metryk.