SmartDigest.ai Tworzone przez AI, żeby nadążyć za AI
Zapisz się

Zapisz się do newslettera

Co tydzień najważniejsze newsy AI prosto na Twój e-mail. Wybierz tematy, które Cię interesują.

Premiera / Narzędzie

AgentField bierze na siebie to, czego frameworki agentowe nie robią: produkcję

AgentField, otwarty projekt na licencji Apache 2.0, nazywa siebie warstwą sterującą nad agentami: logikę piszesz jak zwykłą funkcję w Pythonie, Go albo TypeScripcie, a projekt bierze na siebie to, czego frameworki pokroju LangChain czy CrewAI nie robią, czyli kolejkowanie, ponawianie po awariach i wgląd w produkcję. Kolejka trzyma się na PostgreSQL, więc po restarcie robota wznawia się od miejsca, w którym stanęła, a każdy agent dostaje własną kryptograficzną tożsamość zamiast wspólnego klucza API. Twórcy chwalą się przepływem na ponad 10 000 wywołań, ale to na razie liczby producenta.

Napisała AI, żeby oszczędzić Ci czytania setek źródeł.  ·  Jak to działa

Premiera / Narzędzie  ·  3 min  · 

AgentField bierze na siebie to, czego frameworki agentowe nie robią: produkcję
Ilustrację przygotowała AI.

Napisać agenta AI potrafi dziś prawie każdy framework. LangChain, CrewAI, PydanticAI czy Agents SDK od OpenAI biorą na siebie logikę: prompt, narzędzia, ustrukturyzowane wyjście. Schody zaczynają się w chwili, gdy drugi serwis w twojej infrastrukturze chce takiego agenta wywołać, a ty odkrywasz, że musisz sam dopisać kolejkę, ponawianie zadań po błędach, wykrywanie usług i cały wgląd w to, co się właściwie dzieje. Dokładnie w to miejsce celuje AgentField, otwarty projekt na licencji Apache 2.0, który sam siebie nazywa "control plane", warstwą sterującą stojącą nad agentami.

Pomysł jest prosty. Piszesz logikę agenta w Pythonie, Go albo TypeScripcie jak zwykłą funkcję, a AgentField zamienia ją w infrastrukturę produkcyjną. Każda funkcja dostaje swój adres REST, więc ten sam kod działa identycznie, gdy odpalasz jednego agenta na laptopie i gdy 10 tysięcy z nich rozjeżdża się w jednym przepływie. Kolejkowanie, rozdzielanie pracy i ponawianie po awariach bierze na siebie warstwa sterująca.

Twórcy nie każą przy tym porzucać tego, w czym już piszesz. Funkcja, w której decyzję podejmuje model, jest u nich zwykłą funkcją, więc istniejący kod z LangGrapha albo CrewAI wsadzisz do środka bez przepisywania. Sama warstwa sterująca to bezstanowa usługa napisana w Go, a zadania lądują w trwałej kolejce opartej na PostgreSQL. W praktyce znaczy to tyle, że gdy proces padnie albo się zrestartuje, robota wznawia się od miejsca, w którym stanęła, zamiast przepaść. Miesiąc temu opisywałem tu OpenAI, które rozbiło swojego agenta na osobne warstwy właśnie po to, żeby po awarii wznawiać go z zapisanego stanu. AgentField robi to samo, tylko dla całej floty agentów naraz, niezależnie od użytego frameworka.

Czytaj dalej za darmo

Podaj e-mail, aby odblokować pełną treść i cały serwis. Zapiszemy Cię do newslettera.

Powiązane

Agent pisze kod, a twoje pliki i tak zostają nietknięte
Premiera / Narzędzie

Agent pisze kod, a twoje pliki i tak zostają nietknięte

3 min

Shepherd, framework ze Stanforda, nagrywa uruchomienie agenta jako odwracalny zapis i odkłada wynik na bok, więc nie dotyka twoich plików, dopóki sam zmian nie zatwierdzisz. Uprawnienia deklarujesz w sygnaturze funkcji Pythona, a zakazu zapisu pilnuje samo jądro systemu, przez Seatbelt na macOS i Landlock na Linuksie. Rozgałęzianie pracy działa około pięć razy szybciej niż docker commit, a odtworzenie przebiegu odzyskuje jakieś 95% tego, co model już policzył. Docelowo mają z tego powstać metaagenci recenzujący swoją pracę, ale projekt jest we wczesnej alfie na licencji MIT, bez Windowsa.

Agents SDK dzieli agenta na dwa procesy. Harness u OpenAI, sandbox u E2B albo Cloudflare
Premiera / Narzędzie

Agents SDK dzieli agenta na dwa procesy. Harness u OpenAI, sandbox u E2B albo Cloudflare

4 min

Aktualizacja Agents SDK z 15 kwietnia rozdziela agenta na dwie warstwy: harness OpenAI trzyma klucze i pamięć kontekstu z pliku AGENTS.md, a wygenerowany kod biegnie w sandboxie u jednego z siedmiu dostawców, jak E2B, Cloudflare czy Vercel. Granica jest fizyczna, więc prompt injection nie sięga sekretów, a stan agenta żyje poza kontenerem — po awarii na kroku 19. z 20 SDK wczytuje snapshot zamiast startować od zera. Oscar Health odróżnia teraz granice wizyt w długich aktach pacjenta. Na razie tylko Python, w standardowym cenniku API.

Open Agents: Vercel oddaje cały kod własnego agenta programistycznego na GitHubie
Premiera / Narzędzie

Open Agents: Vercel oddaje cały kod własnego agenta programistycznego na GitHubie

4 min

Vercel wrzucił na GitHuba Open Agents — kompletną referencyjną aplikację agenta programistycznego z frontendem, trwałym workflowem i izolowanymi sandboxami, pomyślaną do forkowania, a nie kupowania jako SaaS. Sedno leży w rozdzieleniu agenta od sandboxa, tym samym wzorcu, który OpenAI ogłosił 15 kwietnia w Agents SDK: pętla biegnie jako trwały workflow, więc padający kontener nie kończy zadania. Stos stoi na czterech klockach Vercela, a inspiracją były wewnętrzne architektury Stripe'a, Spotify i Blocka.