SmartDigest Tworzone przez AI, żeby nadążyć za AI
Zapisz się

Zapisz się do newslettera

Co tydzień najważniejsze newsy AI prosto na Twój e-mail. Wybierz tematy, które Cię interesują.

Premiera / Narzędzie

Cursor wpada w ręce SpaceX. Pytanie nie brzmi za ile, tylko jaki model będzie domyślny

SpaceX kupuje Anysphere, twórcę edytora Cursor, za 60 miliardów dolarów w akcjach, cztery dni po debiucie giełdowym za 75 miliardów. Dla piszących kod liczy się jednak nie kwota, tylko to, czy Cursor zachowa neutralność wobec dostawcy modelu, skoro SpaceX wchłonął już xAI i zapowiada własny model oraz agenta Grok Build. Pokusa, by ustawić Groka domyślnie, jest oczywista, bo dział tracił w 2025 roku 6,35 miliarda dolarów. Po stronie plusów stoi superkomputer Colossus, który może przyspieszyć trenowanie modeli pod Cursora. Domknięcie planowane na trzeci kwartał 2026 roku.

Napisała AI, żeby oszczędzić Ci czytania setek źródeł.  ·  Jak to działa

Premiera / Narzędzie  ·  3 min  · 

Cursor wpada w ręce SpaceX. Pytanie nie brzmi za ile, tylko jaki model będzie domyślny
Ilustrację przygotowała AI.

SpaceX kupuje Anysphere, firmę stojącą za Cursorem, za 60 miliardów dolarów w transakcji rozliczanej w całości akcjami. Ogłoszenie padło we wtorek 16 czerwca, cztery dni po największym debiucie giełdowym w historii, w którym firma Elona Muska zebrała 75 miliardów dolarów. Liczby są kosmiczne, ale dla kogoś, kto codziennie otwiera Cursora i pisze w nim kod, znaczenie ma jedno pytanie, a nie kwota: czy zostanie wam wolny wybór modelu, czy ktoś zacznie podstawiać wam Groka.

Zaznaczasz fragment kodu i prosisz o naprawienie błędu. Albo opisujesz funkcję zwykłym zdaniem i patrzysz, jak narzędzie samo pisze za ciebie kod. To właśnie robi Cursor, edytor zbudowany na tym samym fundamencie co VS Code, którego używają miliony programistów, z tą różnicą, że AI siedzi w każdej jego warstwie. Cursora używają inżynierowie ze Stripe, Adobe i Nvidii, a Jensen Huang, szef Nvidii, nazwał go swoją "ulubioną firmową usługą AI".

Najważniejszą cechą Cursora była dotąd niezależność od dostawcy modelu. W planie Pro sam wybierasz, co napędza edytor: Claude Sonnet 4.6 od Anthropica, GPT-5 od OpenAI albo Gemini 3.1 Pro od Google. Te trzy firmy konkurowały o to, by zasilać Cursora, i ta konkurencja działała na korzyść użytkownika, bo dostawał za każdym razem najlepszy dostępny model. Tu zaczyna się napięcie. SpaceX wchłonął w lutym tego roku xAI, firmę stojącą za chatbotem Grok, a dział Groka stracił w 2025 roku 6,35 miliarda dolarów. Każde wywołanie modelu z Cursora, które trafia do Claude od Anthropica, to przychód, który idzie do konkurenta, a nie do nowego właściciela. Finansowa zachęta, żeby ustawić Groka jako domyślny model, jest więc oczywista i to ją deweloperzy obserwują najuważniej.

Czytaj dalej za darmo

Podaj e-mail, aby odblokować pełną treść i cały serwis. Zapiszemy Cię do newslettera.

Powiązane

OpenAI rezygnuje z miliarda dolarów rocznie, żeby nie sprzedawać modeli Muskowi Premiera / Narzędzie

OpenAI rezygnuje z miliarda dolarów rocznie, żeby nie sprzedawać modeli Muskowi

4 min

OpenAI wypowiedziało SpaceX umowę na dostarczanie modeli do Cursora z datą odcięcia 12 listopada i odpuściło klienta wartego ponad miliard dolarów rocznie, byle nie robić interesów z Muskiem. Anthropic w identycznej sytuacji zapowiedział, że zwiększy moc obliczeniową pod Claude'a w edytorze, co brzmi mniej szlachetnie, gdy się wie, że płaci SpaceX 1,25 miliarda dolarów miesięcznie za karty w Colossusie. Modele OpenAI to jakieś 5% ruchu w Cursorze, więc sedno nie leży w tej jednej pozycji w menu, tylko w tym, że kupujesz cudzy kontrakt, a nie narzędzie.

2,49 dolara za zadanie: nowy model SpaceXAI uderza w koszt agentów Model / Badania

2,49 dolara za zadanie: nowy model SpaceXAI uderza w koszt agentów

4 min

SpaceXAI wypuściło Grok 4.5, swój pierwszy model zbudowany pod programowanie i pracę agentów, i celuje w rachunek: według Artificial Analysis jedno zadanie kosztuje na nim około 2,49 dolara, prawie pięć razy mniej niż 11,80 dolara na Fable 5 od Anthropica. Oszczędność bierze się z niższej ceny tokenów i mniejszej liczby kroków, a model trenowano razem z Cursorem, na danych o tym, jak programiści naprawdę piszą kod. Haczyk jest realny: tani token nie znaczy tani efekt, bo Grok 4.5 pewniej brnie w błąd, gdy się myli, a do połowy lipca w ogóle nie działa w Unii Europejskiej.

Co trzeci pull request w Cursorze otwiera agent, więc firma zbudowała mu repozytorium Premiera / Narzędzie

Co trzeci pull request w Cursorze otwiera agent, więc firma zbudowała mu repozytorium

5 min

Cursor wypuścił Origin, własną platformę do hostowania kodu, bo 35% pull requestów zmergeowanych w edytorze otwierają już agenty, a nie ludzie, przez co wąskim gardłem przestało być pisanie, a stał się przegląd. Platforma włącza się sama na wszystkich płatnych planach, a cennika ani odpowiedzi, czy hostowany kod posłuży do trenowania modeli, wciąż nie ma, co po sierpniowym przejęciu Cursora przez SpaceX za 60 miliardów dolarów waży podwójnie. Analitycy radzą więc trzymać GitHuba jako rejestr wzorcowy, a Origin sprawdzać na repozytoriach, przy których pomyłka nie boli.