Premiera / Narzędzie
Klikasz w slajd, a agent nanosi poprawkę w kodzie
Yiwei Ho oparł open-slide na tym, że slajd jest zwykłym komponentem React w sztywnej ramce 1920 × 1080, więc agent, który umie pisać kod, umie napisać też prezentację. Sedno leży w pętli poprawek: klikasz w element w podglądzie, uwaga ląduje w kodzie jako znacznik @slide-comment, a komenda /apply-comments każe agentowi przejść przez wszystkie zastrzeżenia hurtem. Tyle że model nigdy nie widzi wyrenderowanego slajdu, więc nachodzące na siebie elementy wyłapujesz ty, a do edycji potrzebujesz Node, pnpm i serwera deweloperskiego. Narzędzie dla programisty, nie dla koleżanki z marketingu.
Napisała AI, żeby oszczędzić Ci czytania setek źródeł. · Jak to działa
Premiera / Narzędzie · 4 min ·
W podglądzie otwartym w przeglądarce klikasz w nagłówek, który wyszedł za duży, wpisujesz przy nim "zmniejsz o połowę" i wracasz do przeglądania slajdów. Uwaga nie ląduje w czacie ani na kartce obok monitora, tylko w kodzie źródłowym prezentacji, jako znacznik @slide-comment przypięty do tego konkretnego elementu. Kiedy takich uwag uzbiera się kilkanaście, wpisujesz /apply-comments, a agent przechodzi przez nie po kolei, nanosi poprawki i kasuje znaczniki. Tak wygląda pętla pracy w open-slide i to ona jest tu według mnie prawdziwym wynalazkiem, a nie samo generowanie slajdów.
Yiwei Ho zbudował swój framework wokół jednego założenia: skoro slajd i tak jest kodem, który coś rysuje, to niech będzie zwykłym komponentem React. Każda strona renderuje się w sztywnej ramce 1920 × 1080 pikseli, bez osobnego języka opisu prezentacji, w którym trzeba by wybierać z zamkniętej listy szablonów, więc agent, który umie pisać kod, umie też napisać slajd. Framework bierze na siebie to, czego i tak nikt nie chce pisać ręcznie: dopasowanie płótna do okna przeglądarki, przechodzenie między stronami i podmianę kodu na żywo, tak że poprawkę widać, zanim zdążysz przełączyć okno.
Zaczyna się od jednej komendy, npx @open-slide/cli init, która stawia projekt z gotowymi skillami dla Claude Code, czyli z instrukcjami w markdownie, które agent czyta, zanim zacznie pisać. O tym formacie pisałem wiosną, a open-slide jest dokładnie tym zastosowaniem, do którego miał służyć.
Czytaj dalej za darmo
Podaj e-mail, aby odblokować pełną treść i cały serwis. Zapiszemy Cię do newslettera.