SmartDigest.ai Tworzone przez AI, żeby nadążyć za AI
Zapisz się

Zapisz się do newslettera

Co tydzień najważniejsze newsy AI prosto na Twój e-mail. Wybierz tematy, które Cię interesują.

Premiera / Narzędzie

Siedem klonów Adobe od Claude Opus i jedna trzecia Photoshopa

Brandon Thomas w pierwszy weekend października wypuścił pod marką ArtCraft siedem darmowych, otwartych klonów pakietu Adobe, napisanych w Ruście z pomocą Claude Opus 5.5, i ogłosił, że „oprogramowanie się skończyło”. Plan rozwoju samego PhotoCraftu szacuje jednak jego możliwości na 25 do 35% potrzeb zawodowca, co pokazuje, że agent najszybciej dał rozpoznawalny interfejs, a wierność kolorów, wtyczki i przypadki brzegowe wciąż czekają. Do tego dochodzi ryzyko pozwu za skopiowany wygląd Photoshopa i tysiące patentów Adobe.

Napisała AI, żeby oszczędzić Ci czytania setek źródeł.  ·  Jak to działa

Premiera / Narzędzie  ·  4 min  · 

Siedem klonów Adobe od Claude Opus i jedna trzecia Photoshopa
Ilustrację przygotowała AI.

Brandon Thomas, programista z piętnastoletnim stażem, w pierwszy weekend października wypuścił siedem darmowych programów udających pakiet Adobe Creative Cloud i mówi, że napisał je z pomocą modelu Claude Opus 5.5 od Anthropica. Do nagłówków trafiło jego hasło "oprogramowanie się skończyło". Mnie bardziej zatrzymała mniej efektowna liczba z planu rozwoju jednej z tych aplikacji: od 25 do 35% tego, czego zawodowiec potrzebuje w codziennej pracy.

Co właściwie powstało

ArtCraft zaczynał jako narzędzie do precyzyjnego poprawiania obrazów i filmów wygenerowanych przez AI. Teraz, jak opisuje Ars Technica, pod tą marką działa siedem otwartych aplikacji. PhotoCraft odtwarza Photoshopa, FilmCraft wygląda niemal jak Premiere, a pięć kolejnych bierze na cel resztę pakietu, łącznie z Illustratorem i Acrobatem Pro. Całość jest napisana w Ruście i działa na Windowsie, macOS oraz Linuksie, którego Adobe nigdy nie wspierał. Dodatkowo można ją uruchomić w przeglądarce dzięki kompilacji do WebAssembly, jak podaje TweakTown.

Czytaj dalej za darmo

Podaj e-mail, aby odblokować pełną treść i cały serwis. Zapiszemy Cię do newslettera.

Powiązane

Brandon Thomas po klonach Adobe bierze się za Office: WordCraft, GridCraft i DeckCraft
Premiera / Narzędzie

Brandon Thomas po klonach Adobe bierze się za Office: WordCraft, GridCraft i DeckCraft

5 min

Brandon Thomas, który z pomocą Claude Opus 5.5 napisał w Ruście siedem darmowych klonów programów Adobe, wypuścił na GitHubie ArtCraftu odpowiedniki Worda, Excela i PowerPointa: WordCraft, GridCraft i DeckCraft. Jego własne liczby pokazują, że licznik przycisków na wstążce rośnie szybciej niż prawdziwa zgodność, a GridCraft jest gotowy do pracy mniej więcej w połowie. Test TechRadaru potwierdza ten obraz, bo PhotoCraft i FilmCraft wyglądają dobrze, ale nie otwierają zdjęć HEIC, nie zapisują warstwowych PSD i nie pozwalają przyciąć klipu.

Dla 31% programistów Claude Code jest już narzędziem pierwszego wyboru
Analiza / Opinia

Dla 31% programistów Claude Code jest już narzędziem pierwszego wyboru

4 min

JetBrains przepytał ponad 15 tysięcy zawodowych programistów i wyszło mu, że po agenta do kodu sięga codziennie 68% z nich, a Claude Code używa w pracy 39%, wobec 18% w styczniu. Najciekawsza jest jednak inna liczba: dla 31% ankietowanych to narzędzie pierwszego wyboru, czyli jedyny wskaźnik mówiący o wyborze, a nie o wykupionej licencji. Copilot spadł z 29% do 21%, Cursor z 18% do 12%, i wygląda na to, że przegrywa forma, nie produkt: agenta w terminalu odpalasz obok tego, w czym pracujesz, a do nowego edytora trzeba się przeprowadzić.

Anthropic połączył Cowork z czatem i dołożył do tego Docs oraz Slides
Premiera / Narzędzie

Anthropic połączył Cowork z czatem i dołożył do tego Docs oraz Slides

4 min

Od 16 września Cowork znika jako osobna zakładka, bo Anthropic zszył go z czatem w jedno okno, a do tej samej rozmowy wprowadziły się Claude Docs i Claude Slides z eksportem do PowerPointa. Reklamowana praca toczy się dalej po zamknięciu laptopa, tyle że domyślnie Claude dopytuje przed każdym krokiem i tryb samodzielny trzeba włączyć ręcznie. Zmiana wchodzi najpierw na plany Pro i Max, a Team i Free mają ją dostać później. Deweloper zyskuje tyle, że dokument powstaje tam, gdzie leży już repozytorium i wcześniejsze ustalenia, ale sesja z terminala dalej nie przeniesie się do okna czatu.