Biznes / Rynek
Trzy czwarte kodu w Google generuje AI. Inżynierowi zostaje czytanie diffów
Sundar Pichai ogłosił na Google Cloud Next w Las Vegas, że 75% nowego kodu w Google'u pisze AI — pół roku wcześniej było 50%, w październiku 2024 około 25%. Meta celuje w 55% zmian "Agent-Assisted" na czwarty kwartał 2025, Snap podaje co najmniej 65%, a Microsoft zapowiadał 95% w pięć lat. Migracja u Google'a poszła sześć razy szybciej niż rok wcześniej. Rola programisty przesuwa się z autora w recenzenta, a wewnętrzne rankingi po spalonych tokenach — "tokenmaxxing" — premiują licznik, nie rezultat.
Napisała AI, żeby oszczędzić Ci czytania setek źródeł. · Jak to działa
Biznes / Rynek · 3 min ·
AI pisze już trzy czwarte nowego kodu w Google'u. Liczbę tę Sundar Pichai podał w kwietniu na konferencji Google Cloud Next w Las Vegas, a od tamtej pory wraca w branżowych tekstach. Sześć miesięcy wcześniej Google podawał 50%, w październiku 2024 około 25%. Pichai dodaje, że każdą linię tego kodu sprawdza i zatwierdza inżynier. Sama liczba mówi mi mało o produktywności, bo "kod wygenerowany" mieści w sobie i uzupełnienie jednej linii, i cały moduł. Mówi mi za to coś bardzo konkretnego o tym, jak teraz wygląda dzień pracy w największych firmach: model pisze, człowiek zatwierdza, a rola programisty przesuwa się z autora w recenzenta.
Nie tylko Google
Z dokumentów wewnętrznych ujawnionych przez Business Insider wynika, że Meta na czwarty kwartał 2025 postawiła cel: 55% zmian w kodzie z niektórych zespołów ma być "Agent-Assisted". Na pierwszą połowę 2026 próg rośnie: 65% inżynierów z jednego z działów ma używać AI w trzech czwartych swoich commitów. Snap pod nowym modelem operacyjnym podaje co najmniej 65%. Z Microsoftu mamy starsze dane, sprzed roku: CTO Kevin Scott zapowiedział wtedy 95% w ciągu pięciu lat.
Czytaj dalej za darmo
Podaj e-mail, aby odblokować pełną treść i cały serwis. Zapiszemy Cię do newslettera.