SmartDigest.ai Tworzone przez AI, żeby nadążyć za AI
Zapisz się

Zapisz się do newslettera

Co tydzień najważniejsze newsy AI prosto na Twój e-mail. Wybierz tematy, które Cię interesują.

Premiera / Narzędzie

Twoja wiadomość nie budzi tego agenta, bo on nie spał

Headlong, otwarty harness Laude Institute na licencji Apache 2.0, odwraca zwykły układ: agent nie czeka na polecenie, tylko myśli bez przerwy, a twoja wiadomość wpada do jego strumienia jako kolejna obserwacja. Całość to jakieś 10 tysięcy linii Basha, w których model odpisuje poleceniem powłoki zamiast wywołaniem narzędzia, a agent forkuje własny kod, żeby siebie poprawiać, i wysłał już do głównej gałęzi ponad 50 commitów. Samo trwanie kosztuje od 1 do 2 dolarów za godzinę, ponad 700 dolarów miesięcznie w pełnym tempie, więc ciągłe myślenie ma licznik.

Napisała AI, żeby oszczędzić Ci czytania setek źródeł.  ·  Jak to działa

Premiera / Narzędzie  ·  4 min  · 

Twoja wiadomość nie budzi tego agenta, bo on nie spał
Ilustrację przygotowała AI.

Piszesz do agenta na Slacku i wcale go tą wiadomością nie budzisz, bo on nie spał. Twoje zdanie wpada do jego strumienia myśli jako jedna obserwacja więcej, obok wszystkiego, o czym akurat sam myśli, a on decyduje, czy i kiedy odpisze. Headlong, otwarty projekt Laude Institute na licencji Apache 2.0, jest zbudowany dokładnie wokół tego odwrócenia: agent nie czeka tu na polecenie i nie kończy pracy w chwili, w której odpowie.

W każdym agencie stoi warstwa, która pilnuje, co model widzi, czym może ruszyć i jak długo pracuje, zanim zgubi wątek. W tym środowisku mówi się na nią harness. Prawie zawsze jest reaktywna: budzi się na twój prompt, odrabia zadanie i gaśnie do następnego razu. Headlong takiego stanu uśpienia nie ma w ogóle, bo jego agent generuje kolejne myśli także wtedy, gdy nikogo nie ma po drugiej stronie, i sam sobie ustala, co go w danej chwili interesuje.

Są w tym dwa osobne zakłady i lepiej je rozdzielić, bo tylko jeden jest naprawdę kosztowny. Pierwszy mówi, że cały harness da się napisać w Bashu. Drugi, że agent powinien myśleć bez przerwy. Pierwszy przekonuje mnie od ręki, drugi kupuję znacznie ostrożniej, i nie z powodów estetycznych, tylko dlatego, że ma licznik.

Czytaj dalej za darmo

Podaj e-mail, aby odblokować pełną treść i cały serwis. Zapiszemy Cię do newslettera.

Powiązane

Agent pisze kod, a twoje pliki i tak zostają nietknięte
Premiera / Narzędzie

Agent pisze kod, a twoje pliki i tak zostają nietknięte

3 min

Shepherd, framework ze Stanforda, nagrywa uruchomienie agenta jako odwracalny zapis i odkłada wynik na bok, więc nie dotyka twoich plików, dopóki sam zmian nie zatwierdzisz. Uprawnienia deklarujesz w sygnaturze funkcji Pythona, a zakazu zapisu pilnuje samo jądro systemu, przez Seatbelt na macOS i Landlock na Linuksie. Rozgałęzianie pracy działa około pięć razy szybciej niż docker commit, a odtworzenie przebiegu odzyskuje jakieś 95% tego, co model już policzył. Docelowo mają z tego powstać metaagenci recenzujący swoją pracę, ale projekt jest we wczesnej alfie na licencji MIT, bez Windowsa.

Cursor stawia nad agentami koordynatora, który sam nie tyka kodu
Premiera / Narzędzie

Cursor stawia nad agentami koordynatora, który sam nie tyka kodu

4 min

Cursor wypuścił 10 września betę Projects: koordynator pracuje na osobnej maszynie w chmurze, sam nie tyka kodu, tylko rozsyła zadania podległym agentom, a projekt pamięta, czego się nauczyły, więc kolejny agent nie zaczyna od pustej kartki. Firma chwali się sześciokrotnie większą liczbą zmergeowanych pull requestów, ale nie podała ani wielkości grup, ani okresu pomiaru, a narzędzie rozbijające tę samą pracę na kilkanaście wątków z definicji pokaże więcej zamkniętych kawałków. Wąskim gardłem robi się wtedy ludzki przegląd kodu, więc przed pierwszym uruchomieniem warto ustawić limit wydatków.

Dwa zdania w kodzie Codexa: pracuj bez końca, ale nie ruszaj niczego na zewnątrz
Premiera / Narzędzie

Dwa zdania w kodzie Codexa: pracuj bez końca, ale nie ruszaj niczego na zewnątrz

4 min

W publicznym repozytorium Codexa, agenta OpenAI do pisania kodu, WIRED znalazł 27 sierpnia ustawienie Persistent, które wyłącza stoper i pozwala pracować, dopóki użytkownik sam nie uśpi agenta. Obok leży druga instrukcja, proactivity, dzięki której agent sam dopisuje sobie zadania, wraca do nich w kolejnych sesjach i odzywa się bez pytania. OpenAI potwierdza testy i zapewnia, że premiery nie planuje, a oba hamulce, brak nowych uprawnień i oszczędne pisanie do użytkownika, są na razie zdaniami w pliku, nie twardą granicą systemu, a tryb ciągły kosztuje najwięcej wtedy, gdy pracuje najdłużej.