Premiera / Narzędzie
Z pięciu wzorców Warpa tylko dwa są naprawdę równoległe
Z pięciu wzorców pracy z wieloma agentami w poradniku Warpa realną równoległość dają tylko dwa: podział zadań po modułach i rozrzucenie roboty po agentach w chmurze poleceniem /orchestrate. Dwa agenty przy tym samym zadaniu albo para, w której jeden pisze, a drugi recenzuje, to sekwencja, w której całą wartość wnosi twoje czytanie dwóch wersji kodu. Sufit ustawia repozytorium, a nie terminal, bo granice między modułami muszą istnieć w kodzie, zanim odpalisz pierwszą sesję.
Napisała AI, żeby oszczędzić Ci czytania setek źródeł. · Jak to działa
Premiera / Narzędzie · 4 min ·
Warp, terminal z wbudowanym agentem, każe zacząć od rzeczy najbardziej prozaicznej: przestawienia kart z poziomych na pionowe. Dopiero wtedy przy każdej sesji widać, który agent w niej pracuje, na jakiej gałęzi, w którym katalogu i czy właśnie liczy, czeka na twoją zgodę, czy już skończył. Tyle że to jest porządek na ekranie, a nie praca kilku agentów naraz. O tej różnicy decyduje coś zupełnie innego niż terminal.
Tydzień temu rozpisywałem tu pięć linijek, które poradnik Warpa każe wkleić każdemu agentowi na starcie sesji. Teraz chcę wrócić do tabelki, od której poradnik się zaczyna, bo widać w niej coś, o czym reszta tekstu mówi półgębkiem: z pięciu zestawionych tam wzorców pracy z wieloma agentami realną równoległość dają tylko dwa.
Dwa agenty na to samo zadanie to nie równoległość
Czytaj dalej za darmo
Podaj e-mail, aby odblokować pełną treść i cały serwis. Zapiszemy Cię do newslettera.